27.03.2013

Life through iphone 5

Hej kochani ! :) Wiem, że takie posty lubicie, więc dzisiaj kolejna porcja mnóstwa zdjęć "z życia wzięta" ;) Zdjęcia zrobione są iphone 4s, natomiast przerobione w Instagram. Miłego oglądania :)


Piękna czerwień od Essie ♥


Primark :) Uwielbiam takie rzeczy ;)


Fajne mini produkty z The Body Shop do przetestowania :)


Znów Primark ;)) Jedno ozdabia toaletkę a drugie.. wiadomo :D


Skórzane buty z Aldo :) ..do pracy ;)


Poranne, niedzielne spotkanie w Starbucks ♥♥


Mój kot ma za dobrze :P


Samojebka #1


Uwielbiam chrust ! Zjadłam prawie wszystko :D


Uwielbiam cienie Inglot ! ♥


Pyszna, chociaż nieco za słodka :P


Samojebka #2


Zrobiłam sobie sama :)) Szukam takiego lakieru w kolorze neonowej brzoskwini 


Uwielbiam nasz pokój ♥


Niepogrzeczniony :)


of course, no problem :D


Pędzle po praniu, uwielbiam gdy są czyste !


Prezent od przyjaciółki, Essie ♥


Koktajl bananowy, przepyszny :)


Samojebka #3


Primark oczywiście, świeczka w kubeczku ;))


Nowy wystrój kanału, youtube ♥♥


Jedzonko na wieczorny seans filmowy :P


Budzik, codziennie o stałej porze :)


Wiosna u mnie w pokoju już na dobre ! :)


Przygotowanie do nagrania makijażu ;)


Mam nadzieję, że zdjęcia Wam się podobają :)
Czekam na komentarze :* buziaki ♥

22.03.2013

Pastelowe, wiosenne lakiery do paznokci ♥

Hej kochani ! :) Dzisiaj przychodzę z prezentacją bardzo pozytywnych odcieni jakie zagościły na moich paznokciach ;) Są to oczywiście świeże, wiosenne i delikatne pastele ♥ Według mnie must have na nadchodzący sezon wiosna-lato 2013 :)


Użyłam 2 ładnych odcieni i efekt prezentuje się powyżej :) Uwielbiam miętowy lakier !


Lakiery jakie użyłam są z firmy Art de Lautrec, dostępne oczywiście w Polsce, kosztują około 7 złotych za sztukę. Mam ich kilka i właśnie szczególnie pastele przypadły mi do gustu :) A numerki odcieni same widzicie ;)


Jako topcoat / nabłyszczacz użyłam ten z Rimmel'a, który wychwalałam tutaj -> KLIK


Natomiast na moim kanale możecie zobaczyć ogólną moją prezentację / propozycję lakierów do paznokci na nadchodzący wiosenno-letni sezon :) Mam nadzieję, że Wam się spodoba :)


Napiszcie jakie są Wasze ulubione odcienie :) 
Pozdrawiam !

18.03.2013

Pachnący lakier do włosów od Garnier Fructis ♥

Hej kochani ! :) Dzisiaj na pierwszy plan pójdzie mój nowy ulubieniec jakim jest lakier do włosów Garnier Fructis "Shine & hold". 


Jest to lakier o wdzięcznej nazwie "połysk i trzymanie" (w wolnym tłumaczeniu :D), także tak jak nazwa wskazuje producent obiecuje nam połysk oraz utrwalenie. I powiem Wam, że spełnia swoje zadanie, ponieważ włosy faktycznie się błyszczą, rozpyla się bardzo dobrze, nie tworzy mokrych plan, efekt utrwalenia jest ok (ultra strong 4, flexible hold), w każdym razie nie tworzy efektu kasku i bardzo podoba mi się aplikator, ponieważ jest mocny zaaplikowany i nie ma raczej szans, żeby go wyłamać (co często zdarza się w innych lakierach). 


Kupiłam go w drogerii Superdrug za nieco ponad 2 funty (obecnie chyba kosztuje na promocji nieco powyżej funta !), także myślę, że cena jest bajkowa. Ale co mnie również w nim urzekło to to, że przepięknie pachnie ! Zapach określiłabym jako słodko-owocowy i uważam to za ogromny plus, ponieważ nienawidzę gdy umyję włosy i pachną one wtedy cudownie, natomiast później gdy użyjemy jakiegoś "śmierdzącego" lakieru i włoski zamiast pachnąć szamponem to są posklejane i automatycznie pachną tym badziewnym lakierem.. niestety często się to zdarza. 


Nie mogę znaleźć polskich recenzji na temat tego kosmetyku. Może jeszcze w Polsce nie jest dostępny? Nie wiem, ale na pewno bardzo go Wam polecam :))

ps. gdy zależy Wam na mega mocnym utrwaleniu, to zdecydowanie polecam czarnego Tafta :) KLIK

Lakier lakierem, ale ogólnie to poszukuję stricte jakiegoś nabłyszczacza na włosy. Polecacie coś? :)

13.03.2013

Zakup życia w Primarku za £ 1 !!! :D

Hej kochani ! :) Pamiętacie jak niedawno udało mi się złowić fajne rzeczy w Primarku za grosze? KLIK ALE TO JEST JESZCZE NIC !!! :D To co wczoraj złowiłam napawa mnie radością na co najmniej 2 tygodnie w przód haha :) Ogólnie wybrałam się do Primarka z zamiarem kupna jedynie świeczki, która wcześniej przykuła moje oko, ale w ręce wpadła mi jeszcze ekstra koszulka (mam podobną, jest świetna, super materiał i ciekawe wzory) no i kochana zdobycz za 1 funta ;)) 


Także są to szorty, które właśnie tak się prezentują :) Powiem Wam, że wisiały na wieszaku, gdzie wszystko kosztowało 1 funta. Oczywiście znaleźć tam coś fajnego graniczy z cudem to po pierwsze (mam również jedną bluzę za funta, ale raczej nadaje się na domowe użytkowanie :D), a po drugie jak już jest coś ok, to nie ma rozmiaru. Ale jakie było moje zdziwienie gdy wzięłam te szorty do ręki, patrze.. a tam rozmiar 8 !!! Miazga :D Także szorty za 1 funta, przecena z 12 to zdecydowanie mój zakup życia :D Taniej nic nie dostanę i żeby jeszcze nadawało się to na wyjście z domu :) ♥


Tak jak wspomniałam wcześniej 2 rzecz to zwykła koszulka, którą bardzo Wam polecam (o ile macie dostęp do Primarka). Kosztowała 3 funty, nosi się genialnie, pierze świetnie, dostępna jest w kilkunastu wzorach, materiał jest miły i się nie rozciągają. Do jeansów czy szortów jak znalazł :) Ja je kupuje w rozmiarze 6.



No i na końcu piękna i ogromna świeczka za 4 funty :) Pachnie obłędnie ! Miałam już 2 mniejsze świeczki z Primarka i ich zapach podczas palenia unosił się w całym pokoju, więc mam nadzieję, że z tą będzie tak samo :)

Szkoda, że Primarka nie ma w Polsce. Czasami przesadzają z cenami, ale jak widać można tam kupić fajne rzeczy i to za dosłownie grosze ;D

Udało Wam się kiedyś też coś fajnego upolować za 1 funta? :) 

04.03.2013

Moje cienie firmy INGLOT

Hej kochani ! :) Dzisiaj podczas porannego kręcenia video na temat ulubieńców, gdzie pokazywałam jeden cień z firmy Inglot, postanowiłam również na blogu pokazać i opisać całą resztę :))
Także ja te paletki skomponowałam sobie sama już jakiś czas temu. Jedna jest bardziej "szalona", idealna na lato, imprezy itp, a druga stricte do makijażu dziennego :)


To pierwsza z nich :) Chciałam mieć jedną, dobrą i kolorową paletkę :D W ogóle muszę zacząć od tego, że moje powieki są tłuste i z dobrą bazą i tak cienie zazwyczaj szybko mi się rolują. Na szczęście cienie Inglota utrzymują się najdłużej ze wszystkich jakie posiadam :) (pobiły cienie z mac czy sleek).


Od lewej: AMC 50, Rainbow 103R, Matte 351 (mój aktualny ulubieniec, jako rozświetlający cień na całą powiekę), Rainbow 105R, AMC 65.


Od lewej: AMC 66, AMC 84, Double Sparkle 464, AMC 58, Double Sparkle 504.


A to właśnie druga malutka paletka do codziennego makijażu. Jeden cień rozświetlający i 2 matowe, które w połączeniu tworzą piękny zestaw :)


Od lewej: AMC 110. Matte 358, Matte 327.

Mam kilka kosmetyków z firmy Inglot, ale cienie to na pewno moi faworyci. Na pewno powiększę swój zbiorek, ale zakup planuję w Polsce, ponieważ w UK ceny są bardzo wysokie (zbliżone do cen kosmetyków firmy mac). 

Który cień najbardziej przypadł Wam do gustu? Wiem, że te paletki wystarczą mi na bardzo długo i warto jest czasami zainwestować w coś co będzie cieszyć nasze oczy i sprawiać frajdę podczas użytkowania :D

Jakie polecacie inne cienie naszej rodzimej marki? ♥