29.07.2013

1.000 obserwatorów - DZIĘKUJE :))

Hej kochani ! :) Przez ostatni tydzień rzadko miałam czas na blogowanie.. Ale jakie było moje zaskoczenie, gdy dzisiaj w końcu usiadłam aby napisać nową notkę.. patrzę... a tu pojawiła się okrągła liczba obserwujących mojego bloga!!! Dziękuję Wam za 1.000 obserwatorów ♥



Pamiętam jak dzisiaj gdy 2 lata temu w maju założyłam bloga :-) Do głowy mi wtedy nie przyszło, że osiągnę taką ilość obserwatorów, że założę kanał na Youtube i że cała internetowa działalność przekształci się w moją ogromną pasję. Sama w sobie by taką nie była, gdyby oczywiście nie WY ! Tworzymy tą pasję razem, więc dziękuję Wam serdecznie za wszystkie wiadomości, emaile, komentarze, za to że jesteście

Jeśli chodzi o Youtube to tam wiadomo liczba subskrybujących kanał/y jest o wiele większa, więc tym bardziej cieszę się, że aż 1.000 osób regularnie wchodzi na mojego bloga - no przynajmniej ma go w subskrybcjach, więc wnioskuję, że lubi ;DD



♥♥♥

Dla nowych osób, które nie wiedzą gdzie jeszcze można mnie znaleźć i oglądać, to podaje linki :))


Dziękuje 

19.07.2013

Tarty z Yankee Candle ♥

Hej kochani ! :) Dzisiaj znów wpis na temat Yankee Candle, ale tym razem nie o świecach (więcej TUTAJ i TUTAJ)  ale w końcu skusiłam się na tarty :D Dla przypomnienia są to woski które kruszymy, wkładamy do kominka, na dole zapalamy podgrzewacz i mamy przepiękny zapach w pomieszczeniu ! ;)


Zamówiłam je na ebay i całe 10 tart włącznie z przesyłką kosztowało mnie tylko 10,50 funta, więc cena mega korzystna ! Do wyboru miałam 60 zapachów: owocowe, kwiatowe, słodkie itp ;-) Koniec końców skusiłam się na te powyżej, bo już miałam je na oku od dłuższego czasu. Tak więc obecnie mam 13 zapachów włącznie ze świecami i wszystkie mi się bardzoo podobają :D Paliłam już kilka tart i zapach jest bardzo intensywny :))
Tarty to świetne rozwiązanie, gdy chcemy uzyskać przyjemny zapach w krótkim czasie, ponieważ wosk w kominku topi się w 3-4 minuty i parując wydobywa przepiękny zapach. Jeśli chodzi o podgrzewacze do kominka to można je kupić za grosze. A jak pozbyć się później zastygniętego wosku w kominku? Wystarczy włożyć go do zamrażalki na jakiś czas ;) Ja zawsze zapalam tartę wieczorem, tworząc w pokoju przyjemny klimat, natomiast rano odpalam jeszcze raz gdy np. zbieram się do pracy (2 razy odpalony ten sam wosk ma równie intensywny zapach, za 3 razem już niestety nie) i wychodząc do pracy wkładam go do zamrażalki. Wieczorem wyglądam i wystarczy, że poruszę wosk w kominku a ten sam odpada i kominek mamy przygotowany do ponownego użytku ;-)


Zakochałam się w Yankee Candle :DD Tak wygląda mój mały zbiorek :) I podejrzewam, że na tym się nie skończy ;D


A tutaj filmik w którym opowiadam więcej na ten temat ♥

pozdrawiam :)

15.07.2013

Najlepszy owocowy peeling na świecie ;D

Hej kochani ! :) Dzisiaj będzie na temat jednego, wręcz doskonałego kosmetyku jakim jest peeling do ciała z Bielendy. Ostatnio na kanale pokazywałam go w swoich ulubieńcach, więc nie mogę nie wspomnieć o nim również tutaj ;-)


Kupiłam go w Polsce na początku maja w drogerii Wispol za około 17-19 zł. Słyszałam o tym produkcie dużo pozytywnych recenzji, więc jak tylko go zobaczyłam to wylądował w moim koszyku. Jest o pojemności 200 g, przeznaczony do skóry suchej i odwodnionej. Posiada witaminę E i olej kokosowy i ma za zadanie wygładzać i nawilżać.


Pierwsze co jest obłędnego w tym kosmetyku to ZAPACH ! Jest przecudowny, intensywny i owocowy. Konsystencja jest również ekstra, ponieważ peeling nie spływa z ciała tylko się go trzyma dlatego łatwo jest go rozprowadzić na ciele.


Poza tym sam w sobie zawiera fajne drobinki, które bardzo dobrze peelingują skórę, pozostawiając ją wygładzoną, miękką i pachnącą. Poza tym produkt jest wydajny i w sezonie letnim bez niego ani rusz :P Nie widzę minusów w tym kosmetyku. 


Podsumowując: Ulubieniec ostatnich kilku miesięcy ♥

12.07.2013

Letnia stylizacja ☼

Hej kochani ! :) Właśnie wrzuciłam filmik z letnią stylizacją na swój kanał na YouTube KLIK. Zazwyczaj nie dubluję tematów na YT i blogu, ale tym razem postanowiłam również wstawić zdjęcia i video tego stroju również tutaj ;-)


Kapelusz - Primark
Szminka - Rimmel, Apocalips, kolor 501 stellar 


Tę sukienkę upolowałam przypadkowo w New Look i całkowicie się w niej zakochałam ! ♥ Kosztowała £ 14,99.
Dokładnie takiej szukałam, letniej, kolorowej i długość do kolan (idealna do pracy, przy schylaniu nie widać pupy :D)




 Kuferek - Victoria's Secret
Sandały - Primark

A tutaj zapraszam Was na filmik, gdzie zobaczycie cały strój :-)


pozdrawiam ♥


08.07.2013

Mamy latooo w uk :-)

Hej kochani ! :-) No i wreszcie dotarło do nas lato, gdzie po 3 miesiącach prawie w ogóle nie było słońca, a temperatura nie przekraczała 20 stopni. Na prawdę nie spodziewałam się aż takich upałów jakie mamy :-) Ale super, wreszcie czas na leżakowanie, plaża, woda itp :D co prawda urlopu póki co nie mam, ale dobre i 2 dni w tygodniu, gdzie przy takiej pogodzie trzeba spędzić aktywnie :D
A oto kilka zdjęć z ostatnich już letnich dni :-)


Leżakowanie na słońcu ♥


Widok z mojego okna, piękna pogoda !


McFlurry, ummm 8)


Ulubiony deser ;-)




W tle zamek Windsor



Letnia kolorowa sukienka ♥ New Look


Truskawkowa czerwień na ustach ;-) Rimmel, apocalips, kolor stellar 


Tak mogę chodzić codziennie ;-) upał ♥

Tymczasem uciekam korzystać ze słońca !

znajdziesz mnie również tutaj:
YouTube klik
Facebook klik
Instagram klik

do następnego :)

05.07.2013

Nowy Beautyblender vs stary po roku używania

Hej kochani ! :) Dzisiaj króki post dotyczący słynnej gąbeczki o nazwie Beautyblender. Jest to różowe "jajko" które nasączone wodą pęcznieje i za pomocą którego nakładamy na naszą twarz np. podkład lub krem bb.


Ja właśnie ostatnio stałam się posiadaczką pierwszego kremu BB z Maybelline, (Natychmiastowy efekt świeżej i promiennej skóry. Oparty na konsystencji żelu, krem BB poprawia wygląd skóry dzięki formule 8 w 1:
- tworzy naturalny blask,
- wyrównuje koloryt skóry,
- SPF 30,
- całodniowe nawilżenie,
- kryje niedoskonałości,
- beztłuszczowy i nietłusty,
- skóra jest wyraźnie gładsza,
- skóra wygląda świeżo)




dlatego stwierdziłam, że kupię nowy Beautyblender, ponieważ mój stary już jest mocno wysłużony.. Także zamówiłam swoje nowe jajko ze strony beautyblender uk i kosztowało mnie 16 funtów łącznie z przesyłką.

Ogólnie niektórzy kochają ten produkt, a inni mają co do niego mieszane uczucia. Ja uważam, że ma sporo zalet, ale również dużo wad. Zaletą na pewno jest łatwa aplikacja i ładny wygląd cery bez smug. Trzymając gąbeczkę "nasączoną" podkładem wklepujemy ją w twarz i buzia wygląda naprawdę ładnie. 


Natomiast z drugiej strony wydając na nią 80 złotych, po mniej więcej roku używania niestety nadaje się do wyrzucenia (zdj. powyżej). Dla niektórych może lepszym rozwiązaniem będzie zainwestować w dobry pędzel (za tą kwotę na prawdę kupimy dobrej jakości pędzel do pokładu), który posłuży nam na lata, bo niestety jak widać gąbka jest na pewno zużywalna..

Ja mogłam sobie na nowe jajko pozwolić i tak też zrobiłam :) Ogólnie uważam, że jest to dobry produkt, ale 80 zł to trochę przesada mając świadomość, że gąbka się po prostu po kilku miesiącach zniszczy.


Jakie macie zdanie? ♥