27.02.2012

OOTD + Natural History Museum in London

Hej kochani ! :) Dzisiaj notka ze strojem dnia z sobotniej wycieczki :) Pojechałam do muzeum historii naturalnej, gdzie znajduje się stała wystawa dinozaurów. Zdjęć mam bardzo mało, ale kilka najlepszych Wam wstawię :) Ah.. nie ma jak wolny weekend ;) Poza tym u nas wiosna ! 


 jacket - New Look
shirt - Primark
trousers - New Look
shoes - Primark
bag - River Island
scarf, sunglasses, necklace - Primark


 Ten na końcu był najlepszy, bo ryczał i się ruszał :D

Poza tym w tym muzeum znajduje się kolekcja największych, najrzadszych i najbardziej niezwykłych zwierząt z całego świata. Jeśli kiedyś będziecie w Londynie to zachęcam to zwiedzenia tego miejsca :) Tymczasem wolny weekend za mną, następny z racji pracy i studiów nie wiem kiedy, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ! :)

..a może któraś z Was była w tym muzeum? jak wrażenia? 

do następnego ! :)

22.02.2012

Big cosmetic haul: SIGMA, MAC, Inglot, Lush + Dior, Soap and Glory

Hej kochani ! :) Dzisiaj co? Zakupy :D Wiem, że takie posty lubicie :) Do wklejenia tych zakupów brakowało jeszcze pędzli z Sigmy, które zamówiłam 2 tyg temu i wczoraj na szczęście już do mnie dotarły :) Także wrzucam moje zdobycze z kilku ostatnich tygodni :)


Na pierwszy ogień idzie zestaw pędzli z Sigmy :) Odłożyłam trochę pieniędzy i chciałam kupić pędzle, które są dobre i posłużą mi na lata, bo mi osobiście kolekcjonowanie co każdy z innej firmy jakoś działa na nerwy :) Mam nadzieję, że te się sprawdzą dobrze, a powinny, bo jakiś cudów od pędzli nie wymagam. Podkładu nie używam wcale (oprócz 2 kropek na nosie ;) więc pędzel od podkładu na u mnie na wstępie dobre życie ;) Zależało mi na pędzlu do różu/bronzera i kilku fajnych do oczu. Mi się ten zestaw bardzo podoba ! :D Już nie mogę się doczekać testowania.
Kosztowały mnie wraz z przesyłką £ 130.00.Kupiłam je tutaj. Wysyłają na cały świat. Można je też dostać na allegro w zestawach albo osobno. Kolory jakie są dostępne to czarny, fioletowy, jasno niebieski i ten koralowy. Aa.. i zapomniałam dodać, że jeden pędzel dostałam gratis ! Akurat do oczu także jestem bardzo zadowolona :) 


Następnie MAC. Jeszcze zanim wpadłam na pomysł kupna pędzli z Sigmy, kupiłam pędzel do eyelinera. Numer 210, kosztował £ 16,00. Spisuje się bardzo dobrze, o wiele lepiej niż 30T z Inglota. Nadal będę do używać. Dodatkowo dostałam 2 próbki: tuszu do rzęs Zoom Lash i płynu do demakijażu oczu Pro Eye Makeup Remover. Obydwa produkty spisują się dobrze :)


Zakupy w Inglocie składają się z 2 części :) Powyższa to ta w której uczestniczyłam :D (tutaj w Londynie). Kupiłam eyeliner w słoiczku o numerze 87, piękny morski kolor. Chciałam również kupić paletę Freedom System i do niej dokupywać sobie cienie. Tak więc na wstępie wybrałam 5. Wszystkie żywe i letnie kolory, bardzo mi się podobają :) Są mocno napigmentowane i na moich oczach najlepiej się utrzymują. 
Pełne kolory £ 4,00, a te potrójne £ 6,50. Za pustą paletkę zapłaciłam £ 8,00, a za eyeliner £ 10,00.
Odcienie od czerwonego: AMC 50, Rainbow 103R, Matte 351, Rainbow 105R, AMC 65.


Druga część zakupów była w Polsce, poczyniona przez mojego chłopaka :D Z racji, że pojechał na weekend to poprosiłam, żeby wstąpił mi do Inglota po kilka rzeczy (w Polsce taniej..). I tak, odcień szminki wiedział, korektora pod oczy też, o płynie duraline też (nie było jednego pudru sypkiego, jednej szminki i eyelinera) ale kolory cieni miał wybrać sam haha :D Nie mogłam się doczekać co przywiezie :P
Płyn duraline - ok. 20-25 zł kupiłam żeby testować go jako bazę do powiek (filmik na ten temat) Szminka w fajnym mocno różowym odcieniu (kolor 418) - 20 zł i korektor pod oczy (odcień LC1) - 28 zł
 A tak prezentują się cienie :D Byłam zaskoczona, bo z kolorami trafił w 10 ! Fajne intensywnie odcienie na wiosnę i lato :) Jak widać mocno napigmentowane i ładnie połyskujące. Koszt za sztukę to 15 zł.
Odcienie od fioletu: AMC 66, AMC 84, Double Sparkle 464, AMC 58, Double Sparkle 504. 


Zakupy w Lush zrobiłam już przed walentynkami, stąd załapałam się na walentnkową limitowankę :) 2 produkty to bomby, a 2 to takie które możemy kruszyć i rozpuszczać pod bieżącą wodą. Najbardziej lubię ten duży kosmetyk po lewej stronie, ma ekstra zapach i tworzy ogromną pianę :)
Od lewej: The Comforter £ 4,15, Leap Frog Ballistic £ 2,75, Magic Mushroom Bubble £ 2,45, Think Pink £ 2,45. Grzybek i żabka pochodzą z limitowanki, a reszta jest w stałej ofercie. Uwielbiam te produkty i bardzo je polecam !


Ostatnie 2 rzeczy to gratisy. Próbka tuszu Dior Diorshow New Look, dostałam ją na stoisku gdy dałam kupon z gazety Elle i pełnowymiarowy tusz Soap and Glory, który również był dołączony do tej gazety :) Tusz z Diora spisuje się świenie, a tego 2 jeszcze nie próbowałam.

To by było na tyle :) Jeśli macie jakieś pytania to piszcie śmiało. 

do następnego ! :)

READ IN ENGLISH 
 

17.02.2012

Video - Eyeshadow base: Virtual, Artdeco, Benefit, Urban Decay, Gosh

Hej kochani ! :) Chciałabym Was dzisiaj zaprosić do obejrzenia drugiego filmiku na temat baz pod cienie do powiek :) Na wstępie razu podziękuję za miłe komentarze odnośnie poprzedniego video ! Bardzo mi było miło :) Ten filmik nakręciłam dzisiaj bardzo spontanicznie, ot tak wyciągnęłam kosmetyki i zaczęłam mówić także mam nadzieję, że jakoś to wyszło :D

W filmiku:
  • krótka recenzja każdej bazy:  Virtual, Artdeco, Benefit, Urban Decay, Gosh 
  • moja metoda nakładania cieni
  • zarówno prośba i pytanie do Was

Wklejam dodatkowo wyraźniejsze zdjęcia produktów:


Z niecierpliwością czekam na komentarze zarówno tutaj jak i pod filmikiem na yt :)
Jeśli masz pytania to pisz śmiało, na pewno odpowiem !

pozdrawiam i do następnego :)

READ IN ENGLISH 

16.02.2012

MAC Studio Finish Concealer - review

Hej kochani ! :) Dzisiaj mam dla Was recenzję bardzo popularnego korektora z firmy MAC. Sama byłam ciekawa jak się sprawuje, więc kilka tygodni temu go kupiłam i postanowiłam przetestować. Niektórzy uważają, że nie nadaje się pod oczy i stosują go na różne miejsca na twarzy, które chcą zakryć, a inni natomiast chwalą go jako korektor pod oczy. Zdania są podzielone :) 
Kupiłam go na stoisku MAC za £ 13,50 (w Polsce kosztuje ok. 70 zł), jestem w kolorze NW 20.


Ma 7 g i wg mnie neutralny zapach. Używam go już 2 miesiące i zużycie jest niewielkie przy codziennym stosowaniu czyli jest wydajny :) Plusem jest na pewno to, że paleta odcieni jest bardzo duża, każda dziewczyna o jakiejkolwiek karnacji znajdzie kolor dla siebie.
  • ma kremową konsystencję
  • bardzo dobrze kryje
  • moje zdanie jest takie, że nadaje się zarówno pod oczy jak i np. na czerwone miejsca na twarzy, chociaż byłabym skłonna aplikować go na twarz, pod oczami trzeba uważać, żeby z nim nie przesadzić, bo może być za ciężki i wchodzić we wszystkie zakamarki i je niepotrzebnie podkreślać = na twarz jak najbardziej, mocno kryje, pod oczy tak, ale nie za dużą ilość i delikatnie wklepać
  • utrzymuje się cały dzień 
  • posiada SPF 35
  • wzbogacony o krzem oraz antyutleniacze (pochodne witamin A i E) 
  • solidne opakowanie
  • nie podkreśla żadnych suchych skórek  

To by było na tyle, recenzje krótka i rzeczowa :) Nie mam do niego żadnych zastrzeżeń, spełnia swoją rolę. Mogę z czystym sumieniem go polecić, jeśli ktoś chce mieć dobrze kryjący i zarówno lekki oraz wydajny korektor. 

Na pewno niektóre z Was go posiadają :) Co o nim myślicie? Polecacie jeszcze jakiś równie dobry korektor z firmy MAC? 

Dzisiaj tłusty czwartek ! Nie objadajcie się za dużo :D

Jest Was aż 513, nigdy się nie spodziewałam, że mój blog będzie chciało odwiedzać tyle osób ! Dzięki śliczne ! :))

READ IN ENGLISH

11.02.2012

Spring and Summer 2012 Fashion Trends

Hej ! :) Dzisiaj chodząc po sklepach (połowa lutego!) zauważyłam, że już naokoło królują trendy na sezon wiosna-lato. Mocne barwy poprzedniego sezonu ustępują pastelom, a czerń bieli. Ja bardzo się z tego powodu cieszę i już parę rzeczy mogłam wyszperać ze swojej szafy :) Chociaż ja nigdy nie kieruję się całkowicie trendami, nie zmieniam co sezon zawartość swojej szafy od a do z, bo "muszę być modna".. nie nie nie. Moda modą, ale to co noszę musi mi się podobać i muszę się w tym dobrze czuć. Ale przyznam, że te pastele, podobają mi się 100 razy bardziej niż mocne, kontrastujące kolory w poprzednim sezonie. A Wy jakie macie zdanie?


Louis Vuitton / zdjęcia z angielskiego magazynu ELLE








http://m.onet.pl/uroda/



A to kilka moich rzeczy, które na pewno będą mi towarzyszyć w tym sezonie ! :)

Pallet of make-up - Tk Maxx
Trousers - New Look
Blouse - Primark, Atmosphere
Bracelet - Primark
Necklace - Primark
Nail polish - Rimmel., Sally Hansen, NYC
Lip gloss - Collecion 2000

http://www.stylistka.pl/kolekcje/ - tutaj możecie obejrzeć kolekcje wiosna-lato ze znanych sieciówe. Osobiście uważam, że w sklepie ekstra prezentują się ubrania i dodatni z New Look.


Podobają Wam się te trendy bardziej niż w tamtym roku? Jestem bardzo ciekawa co myślicie :)

Jeśli macie jakieś pytania to piszcie w komentarzach.


08.02.2012

Ziaja eye make-up remover: two-phase vs universal

Hej kochani ! :) Dzisiaj mam dla Was recenzję i porównanie dwóch siostrzanych produktów, mianowicie są to produkty Ziaji do demakijażu oczu: dwufazowy vs uniwersalny. 


Obydwa kosmetyki są bardzo tanie, kosztują około 5 zł, ja tutaj mogę je dostać za około £ 2,00. Producent w obydwu przypadkach obiecuje, że kosmetyk "szybko i skutecznie usuwa makijaż, nie pozostawia tłustej warstwy wokół oczu i zapobiega wysuszaniu wrażliwej skóry". To teraz konkretnie parę słów na ich temat :)


Dwufazowy 

"Idealny do zmywania kosmetyków wodoodpornych.
Polecany również  dla osób stosujących soczewki kontaktowe.
Przebadany okulistycznie.
Nie zawiera substancji zapachowych."

Co do zmywania samego makijażu, nie mam żadnych negatywnych uwag. Zmywa wszystko bardzo dokładnie i szybko. Nawet eyelinery (z inglota jest coś ciężki do zmycia), czy mocno wytuszowane rzęsy nie dają rady się mu sprostać ;) Ale.. na początku jego używania nawet po bardzo dokładnym wymieszaniu pozostawiał na mojej buzi tłusty film.. Teraz pod koniec buteleczki tego nie zauważyłam, ale na początku mi to przeszkadzało i przerzuciłam się na ten drugi płyn. Konsystencja nie jest gęsta, raczej z tych wodnistych :) Jest raczej niewydajny, ale za tą cenę można mu to wybaczyć. Absolutnie nie podrażnia okolicy wokół oczu, ani gdy do niego wleci :) Laureat 2010 InStyle Best Buty Buys. Ogólnie oceniam go na 5/6.


Uniwersalny

 "Polecany również dla osób stosujących soczewki kontaktowe.
Przebadany okulistycznie. 
Nie zawiera substancji zapachowych."

Cena i konsystencja praktycznie taka sama jak w przypadku dwufazowego. Plusem jest na pewno to, że nie pozostawia u mnie tłustego filmu na buzi. Ale niestety sprawdził się gorzej z kilku powodów. Po pierwsze nie zmywa dobrze mocnego makijażu, nawet z eyelinerem ma czasami problem, po drugie niekiedy podrażniał okolice wokół oczu, po trzecie gdy wleciał mi do oka to bardzo szczypał i podrażniał, od razu oko robiło się czerwone. Ocena 2/6.


Jak widać wygrywa ziaja dwufazowa :) Początkowo ten tłusty film nie jest aż takim minusem w porównaniu z tymi jakie posiada drugi uniwersalny płyn. Po przetestowaniu obydwu na pewno będę stosować ten dwufazowy. Przy pielęgnacji mojej cery KLIK pokazywałam Wam, że używam chusteczek do demakijażu oczu, jednak teraz dużo kosmetyków testuję i je zmieniłam.
Zresztą na pewno stosowałyście te płyny i ciekawa jestem Waszego zdania na ich temat :) Też zachwalacie popularny dwufazowy? 

Tymczasem jest 7 rano i zmykam zbierać się do pracy. Niestety do godziny 20 pracuję dzisiaj i jutro, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :)

ps. dziękuję za miłe komentarze odnośnie filmiku ! :) nie spodziewałam się takiego ciepłego przyjęcia :)

.. do następnego ! 


04.02.2012

First Video: My Lipstick Collection ! :)

Hej kochani ! :) Dzisiaj ma debiut mój pierwszy filmik na temat kosmetyków :) Zamiast wszystko opisywać od a do z, to uznałam, że spróbuję coś nagrać.. Czy mi wyszło, same oceńcie :D W każdym razie stres był niezły, ale też było pełno śmiechu :D Mój zbiór szminek nie wiem czy jest duży czy mały, w każdym razie dla mnie wystarczający i w najbliższym czasie nie zamierzam nic kupować (taa.. dzisiaj o mało nie skusiłam się na kolejną z MAC..)
Powracając myślę, że od czasu do czasu taki post będzie się pojawiać :) Planuję też nagrać coś w plenerze, pokazać Wam Londyn na "żywo". Co o tym myślicie? 
Co do filmiku to proszę o wyrozumiałość, mam nadzieję, że chociaż odrobinę stał się dla Was przydatny i nie gadam tam bez sensu :D Swoją drogą mam w nim trochę głos jak 'żaba' :(



Numery i nazwy wszystkich szminek:
- Revlon, pearl 025 Sky Line Pink
- MAC, satin, Pink Nouveal B71
- Rimmel, 180 Sunset
- Rimmel, 880 Rose Passion
- Inglot, 265
- Rimmel, 210 Coral in Gold
- MUA, Lipstick Shade 5
- MUA, Lipstick Juicy Shade 15
- MUA, Lipstich Shade 7
- Catrice, 130 Frozen Rose
- Miss Sporty, Strip-tease 020
- Sally Hansen, Baby pink, 1030-01
- Celia, 19
- Revlon, Creme Gloss, 065 Crush On Coral
- Revlon, Creme Gloss, 020 Fiercely Fushsia

Szminka Inglot:
http://kornelaa.blogspot.com/2012/01/cosmetic-shopping-in-poland-inglot-max.html

Recenzja szminek MUA:
http://kornelaa.blogspot.com/2011/12/mua-makeup-academy-lipstick-review.html

Komentarze na yt zablokowałam, bo kręcę go na bloga, a nie na działalność ytbową, więc czekam na krytykę i ewentualnie miłe i pocieszające słowo tutaj :)

do następnego ! :) 

03.02.2012

Decorating the room

Hej kochani ! :) Tak jak wspominałam w poprzednim poście, uchylę dzisiaj nieco rąbka mojego pokoju. Właściwie chciałabym Wam pokazać dwa pokojowe elementy, którymi przyozdobiłam sobie pokój i zapytać Was czy "przystrajacie" swój pokój w podobny sposób i jak to wygląda :) A więc zaczynamy:


Pierwszą rzeczą są te o to lampki :) Moim zdaniem wyglądają całkiem fajnie, nadają miły i romantyczny nastrój wieczorami. Kupiłam je za bodajże £ 4,99 za sztukę. Przede wszystkim można zrobić coś tego typu samemu w domu :) Wystarczą jakieś patyki (np. po starej dekoracji), możemy je pomalować na dowolne kolory i opleść naokoło jakimiś światełkami np. z choinki :D (po co mają czekać rok na strychu :) Nie widać tego na zdjęciu, ale ja je trzymam po prostu w wysokiej chudej szklance, a do środka wsypałam kolorowe ozdobne kamyczki. Co myślicie? :) 
 

Natomiast drugi "bajer" to zwykłe naklejki :D Trafiłam na nie jakiś czas temu we funciaku i rozeszły się jak świeże bułeczki, bo następnego dnia nie było po nich śladu, a było ich mnóstwo i miały wiele rodzajów. Kotki są mega :D z racji, że mam kota to nie mogłam przejść obok nich obojętnie ;) Motylki ponaklejałam w różne miejsca i myślę, że wygląda to nie najgorzej ;) Dodatkowo przypasowały mi ze względu na to, że są czarne, więc na moich jasnych ścianach są bardzo widoczne. Nad łóżkiem natomiast mam gwiazdki i księżyc :D Jeśli Wam się podoba coś takiego to poszukajcie takich naklejek po sklepach czy w internecie. Jest to bardzo tani i mega prosty pomysł, a Wasz pokój będzie wyglądał całkiem inaczej :)

A teraz pytanie do Was :) Znacie/zrobiłyście/macie podobne pomysły na przyozdobienie pokoju? :) Chętnie poczytam i podpatrzę zdjęcia. Mam jeszcze patent na jedną pustą ścianę, mianowicie planuję kupić duży obraz z panoramą Londynu, albo z charakterystycznymi dla UK rzeczami np. autobus :D np. coś takiego KLIK, w sklepie obok je mają i wyglądają całkiem całkiem :) Oczywiście również fajnymi gadżetami mogą być świeczki fajnie porozstawiane w różnych miejscach, kwiaty czy po prostu ładny mebel. Ja posiadam wymarzoną toaletkę, więc również ozdabia mi pokój :D Tutaj możecie zobaczyć jak sama w sobie wygląda, bo pudełeczka z szufladkami aktualnie już zmieniły położenie KLIK

Ok, to czekam na Wasze opinie :) Jeśli wklejałyście na swojego bloga post ze zdjęciami Waszego pokoju to podrzućcie link, chętnie obejrzę :) Tymczasem zapalę świeczkę w kominku i idę spać ;)
..do następnego !

READ IN ENGLISH